sie 1, 2007
Posted by anka in Bimbo | 0 Comments
Okno Boże
Znów siedzę i wymyślam,
Wymyślam rzeczy złe,
Za dobre by prawdziwe
Mogło być życie me.
Znów siedzę, pije, palę…
Otwieram okno tak by
Widzieć was zza dymu.
Tego co gości w mych snach.
Ref.:
Bo Bóg zamyka po to drzwi,
By otworzyć okno mi,
Rozłóż ręce, leć jak ptak,
Baw się życiem, baw się tak.
Wiec odłóż tę butelkę i fajkę
teraz zgaś. Nadeszła już ta chwila
By z głową do góry wstać !
Ref.: Bo Bóg zamyka po to drzwi…
